"Strona nie działa, zadzwoniłem do programisty, ale on mówi, że to nie po jego stronie, tylko trzeba dzwonić gdzie indziej" - to jedna z bardziej frustrujących sytuacji dla właściciela strony, bo skąd niby ma wiedzieć, gdzie leży problem, skoro dla niego to wszystko to po prostu "strona internetowa"? W praktyce składają się na nią trzy osobne elementy, często zarządzane przez trzy różne podmioty. Warto je rozróżnić raz, żeby nigdy więcej nie dzwonić w ciemno.

Domena - adres

Domena to adres internetowy Twojej strony, na przykład piotrowskiart.eu. To dokładnie to samo co adres fizyczny budynku - sam adres nie jest budynkiem, tylko informacją, gdzie go szukać. Domenę się wykupuje (a właściwie wynajmuje na określony czas, zwykle rok) u firmy zwanej rejestratorem domen. To osobna usługa, niezależna od tego, gdzie fizycznie leżą pliki strony.

Hosting - miejsce, gdzie leżą pliki

Hosting to serwer, czyli komputer podłączony do internetu 24 godziny na dobę, na którym fizycznie znajdują się pliki Twojej strony i baza danych. To jak wynajęta powierzchnia magazynowa - domena mówi ludziom, gdzie jest Twój "adres", a hosting to faktyczne miejsce, w którym wszystko jest przechowywane i skąd jest udostępniane odwiedzającym.

WordPress - oprogramowanie zainstalowane na hostingu

WordPress to program zainstalowany na tym serwerze (hostingu), który odpowiada za to, jak strona wygląda i działa - zarządza treścią, wyglądem (motywem) i funkcjami (wtyczkami, o których pisałem we wcześniejszych wpisach tej serii). To trzeci, osobny element - nawet dwie strony na tym samym hostingu mogą mieć zupełnie inne, niezależnie zarządzane instalacje WordPressa.

ElementCo to jestKto zwykle za to odpowiadaTypowy objaw problemu
DomenaAdres internetowy stronyRejestrator domen / firma, u której wykupiono domenęStrona w ogóle się nie otwiera, błąd "nie znaleziono strony", domena wygasła
HostingSerwer, na którym leżą plikiFirma hostingowaStrona jest bardzo wolna, błędy serwera, przekroczony limit miejsca
WordPressOprogramowanie strony (treść, wygląd, funkcje)Programista / agencja / osoba zajmująca się stronąBiały ekran po aktualizacji, błędy wtyczek, zainfekowane pliki

Do kogo dzwonić, gdy coś nie działa

Podział bywa w praktyce mniej ostry, niż sugeruje tabela - część firm hostingowych oferuje też pomoc przy WordPressie, a część programistów zarządza dla klienta również hostingiem i domeną. Mimo to warto wiedzieć, gdzie szukać pierwszej wskazówki:

  • Jeśli strona w ogóle się nie otwiera i widać komunikat przeglądarki o nieznalezionym adresie - sprawdź najpierw, czy domena jest opłacona i aktywna. To najczęstsza, a najprostsza do przeoczenia przyczyna.
  • Jeśli strona otwiera się, ale bardzo wolno albo z błędem serwera - to zwykle sygnał w stronę hostingu, np. przekroczonego limitu zasobów.
  • Jeśli strona pokazuje biały ekran po aktualizacji, dziwnie wygląda albo ma błędy w konkretnych funkcjach (opisane szerzej w jednym z poprzednich wpisów) - to najczęściej sprawa po stronie samego WordPressa, czyli wtyczek, motywu lub konfiguracji.
✦ Warto mieć to spisane

Zbierz w jednym miejscu (np. w dokumencie, do którego masz dostęp) nazwę firmy rejestrującej domenę, nazwę firmy hostingowej i dane logowania do wszystkich trzech. Brzmi banalnie, dopóki nie okaże się, że strona nie działa, a nikt w firmie nie pamięta, gdzie w ogóle wykupiono domenę.

Dlaczego warto trzymać te trzy rzeczy oddzielnie

Zdarza się, że jedna firma oferuje wszystkie trzy usługi naraz - domenę, hosting i opiekę nad WordPressem w jednym pakiecie. To wygodne, ale warto mieć świadomość, że to wciąż trzy osobne elementy, nawet jeśli formalnie kupione od jednego dostawcy. Dobrym nawykiem jest zachowanie własnego dostępu (loginu i hasła) do każdego z tych trzech miejsc, niezależnie od tego, kto na co dzień się nimi zajmuje - domena i hosting powinny formalnie należeć do Ciebie, a nie do konta agencji czy freelancera, z którym pewnego dnia współpraca może się skończyć. To temat, który łączy się z tym, o czym pisałem w wpisie o dostępie do strony - jeśli domena jest zarejestrowana na konto kogoś innego, a nie na Twoją firmę, w razie sporu czy zakończenia współpracy możesz mieć problem z odzyskaniem kontroli nad własnym adresem internetowym.

Jeden problem, trzy możliwe źródła

Rozróżnienie tych trzech elementów nie zmienia tego, że problem trzeba naprawić - ale zmienia to, ile czasu zajmie znalezienie właściwej osoby do naprawy. Zamiast dzwonić po kolei do wszystkich kontaktów związanych ze stroną, licząc na trafienie, warto wiedzieć od razu, gdzie zacząć szukać - i, co równie ważne, mieć pewność, że to Twoja firma, a nie ktokolwiek inny, formalnie posiada dostęp do wszystkich trzech elementów.

Chcesz to wdrożyć u siebie?

Opisz swój projekt, a odpiszę w ciągu 24h z konkretną propozycją.

Uporządkujmy dostęp do domeny, hostingu i WordPressa →